Jak przygotować się do uprawiania wędkarstwa

ekoland7Jeśli nasz wolny czas decydujemy się poświęcić na relaksujące i satysfakcjonujące łowienie ryb, trzeba jakoś się do tej przygody przygotować. Zostanie wędkarzem z jednej strony jest proste, ale z drugiej wymaga poważnych zabiegów, by nasze nowe hobby zacząć uprawiać z powodzeniem.

Po pierwsze, trzeba się zastanowić nad plusami i minusami takiej formy rekreacji. Wśród dobrych stron zajmowania się wędkarstwem można wymienić fakt, że jest to wypoczynek na świeżym powietrzu i na pewno przysłuży się naszemu zdrowiu. Po drugie, rozwija charakter i takie jego cechy jak cierpliwość, opanowanie, dokładność. Wiele osób przyznaje, że wędkarstwo pomogło im odnaleźć spokój ducha i ogólnie zmieniło ich życie na lepsze, zgodne z prawami natury, z którą przecież nad wodą stykamy się bardzo blisko. Dość prozaicznym, ale dla niektórych bardzo ważnym powodem, by zacząć parać się sztuką łowienia na wędkę, jest możliwość upolowania smacznej, świeżej ryby na kolację.

Minusy, z jakimi trzeba się liczyć, to na przykład konieczność częstego brudzenia się, i to w niezbyt przyjemnych substancjach, takich jak kawałki martwych robaków, muł, śluz i inne rybie wydzieliny. Niektórym to nie przeszkadza, twierdzą wręcz, że niektóre z wyżej wymienionych rzeczy dobrze wpływają na skórę itp. Bardziej wrażliwi estetycznie nowicjusze mogą jednak postawić na metodę spinningową lub muchową – tu nie łowi się na robaki i nie używa zanęt. Inną niedogodnością wędkarstwa jest bycie narażonym na kaprysy przyrody. Mogą dać nam się we znaki nie tylko komary (które wprost uwielbiają bliskość wszelkich zbiorników wodnych), ale także nagłe zmiany pogody czy złe warunki terenowe, kiedy na przykład nie mamy gdzie ustawić krzesełka, bo w każdym miejscu zapada się ono w podmokły brzeg.

Niepewność wyniku naszych zmagań można z jednej strony uznać za wadę wędkarstwa, ale miłośnicy adrenaliny na pewno ją docenią. Dla wielu osób największa zabawa polega na tym, że nigdy nie wiadomo, co właśnie uczepiło się haczyka gdzieś w głębinach rzeki czy jeziora.

Co do samych przygotowań, aby łowić legalnie w Polsce najlepiej jest wyrobić kartę wędkarską i opłacić wymagane składki. By zostać przyjętym w poczet legitymowanych wędkarzy, trzeba zdać egzamin ze znajomości regulaminu amatorskiego połowu ryb.

Oczywiście trzeba także zaopatrzyć się w sprzęt. Choć często słyszy się rady, by na początek iść po najmniejszej linii oporu i nie tracić czasu na poszukiwanie dobrych (i droższych) wędek, lepiej jest podejść do takich porad z dystansem. Używanie byle jakiego sprzętu, który będzie awaryjny i zawodny w kluczowych momentach wędkarskich wypraw, niemal na pewno zniechęci nowicjusza do kontynuowania tego hobby. Dużo lepiej jest kupić coś lepszej jakości, najlepiej na gwarancji. Jeżeli wędkarstwo nam się nie spodoba, zawsze możemy sprzedać zakupione wyposażenie za nieco niższą cenę, co w sumie wyniesie nas taniej niż tracenie nerwów, czasu pieniędzy na bardzo słaby sprzęt,

Na koniec trzeba znaleźć zbiornik wodny, w którym zamierzamy łowić, i dowiedzieć się, jakie panują tam zasady i przepisy. Dopiero po tych niezbędnych przygotowaniach możemy zarzucać wędki.